09.11.2016

Charlotte Link - Gra cieni




Tytuł: "Gra cieni"
Autor: Charlotte Link
Ilość stron: 512
Wydawnictwo: Sonia Draga

David Bellino, pozbawiony skrupułów bogacz, pławiący się we własnym luksusie, otrzymuje pogróżki. Tajemnicze wiadomości stają się pretekstem do konfrontacji z przeszłością. Mężczyzna postanawia znaleźć sprawcę i zaprasza w tym celu do swojego domu czwórkę dawnych przyjaciół. Jest przekonany, że wśród nich znajduje się osoba, która pragnie jego śmierci.

Każdy z czterech przyjaciół Davida tak naprawdę miał powód, by się go pozbyć, by odpłacić mu za wyrządzone zło. Pomimo upływu lat niechęć do niego pozostała niezmienna, zadane rany ciągle były świeże. David popełnił wiele błędów; skomplikował życie każdego ze swoich przyjaciół i być może wpłynął na cały ich los. Był człowiekiem pozbawionym skrupułów, który szybciej robił, a dopiero potem myślał. Jednak warto się zastanowić, czy te wszystkie nieszczęścia to wina tylko i wyłącznie Davida, czy może szukanie kozła ofiarnego, którego można obwinić za zło całego świata?

Opis z tyłu okładki sugerował mi, że "Gra cieni" to kryminał. Od razu jakoś tak skojarzyła mi się książka "Dziesięć małych żołnierzyków" Agathy Christie. Byłam jednak w błędzie, bo chociaż jest trup, jest morderstwo i są podejrzani, to autorka nie skupia się w ogóle na żadnym śledztwie, ale za to tworzy złożoną powieść psychologiczną, przepełnioną ludzkimi tragediami i trudnościami, które mają wpływ na życie człowieka. Zajmuje się bardziej portretem psychologicznym przyjaciół Davida, a zagadka rozwiązuje się sama.

Uważam, że książka jest dobra, ale do doskonałości sporo jej brakuje, Przydałoby się tu chociaż trochę dynamizmu, żeby więcej się działo. Autorka też odrobinę zaszalała z tym ogromem ludzkich tragedii, co wyszło lekko naciągane, tym bardziej, że wszystkiemu w życiu bohaterów miał być winny David.

7 komentarzy :

  1. Mam wrażenie, że w książkach tej autorki ogólnie nie ma dynamizmu, mi jednak ten klimat odpowiada. Poszukam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że mniej tutaj kryminału, niż powieści psychologicznej. Nie miałam jeszcze styczności z tą autorką, choć dwie jej książki czekają na półce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tą książkę przez wakacje i miałam bardzo podobne odczucia. Brakowało mi przede wszystkim akcji, chociaż nie przeszkadzała mi tak bardzo rozbudowana część obyczajowa. Kryminały link charakteryzują się tym, że zamiast na zbrodni skupia się na motywach ludzkiego postępowania, ale tym razem przeszła w tym samą siebie i moim zdaniem trochę przesadziła.

    Mimo to polecam Ci inne jej książki (jeśli do tej pory ich nie czytałaś) - "Lisia dolina" i "Ostatni ślad" to moje ulubione ;)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenia:) Ja czytałam jeszcze "Echo winy" i "Ciernistą różę" i podobały mi się

      Usuń
  4. Pomimo tego, że piszesz o tej książce, że brak jej dynamizmu, to i tak mnie nią zainteresowałaś. Muszę koniecznie poszukać w bibliotece. Zaciekawił mnie Twój blog. Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli tylko będzie taka okazja, chętnie przeczytam ♥

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś czytałam "Dom sióstr" tej autorki i uznałam, że jest dobra, ale w sumie nic szczególnego...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka