02.11.2016

Podsumowanie października 2016

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... Aż ciężko uwierzyć, że jest już listopad. Dla mnie to taki czas zadumy i rozmyślań, ale też niestety i spadku energii, bo szybko robi się ciemno i pogoda także nie zachwyca. Ale szybko zleci i będę mogła cieszyć się nadchodzącymi świętami.


Październik nie był dla mnie najlepszym miesiącem; spędziłam trochę czasu w szpitalu, żyłam w ciągłym stresie i generalnie moje samopoczucie pozostawiało wiele do życzenia. Ale to wszystko już za mną i powoli wracam na dobre tory.

W październiku udało mi się sporo przeczytać, bo 10 książek, obejrzałam nawet kilka filmów (pobyt w szpitalu na pewno mi w tym pomógł).

1. Dan Brown - "Zaginiony symbol"
2. Richard Paul Evans - "Na rozstaju dróg"
3. Przemysław Piotrkowski - "Droga do piekła"
4. Dan Brown - "Inferno"
5. Remigiusz Mróz - "Parabellum. Prędkość ucieczki"
6. Charlotte Link - "Gra cieni"
7. Remigiusz Mróz - "Immunitet"
8. Dariusz Kortko, Judyta Watoła - "Religa. Biografia najsłynniejszego polskiego kardiochirurga"
9. Sylvia Plath - "Szklany klosz"
10. Anna Janyska - "To nie jest opowieść dla młodych ludzi"

Razem 4413 stron.

Z serii językowo pojawiła się recenzja numeru specjalnego English Matters - KLIK 

Obejrzałam też kilka komedii, które pamiętam jeszcze z dzieciństwa:
Żandarm z St. Tropez
Żandarm się żeni
Żandarm w Nowym Jorku
Żandarm i kosmici 

oraz:
Chłopaki nie płaczą
Wołyń

A co w listopadzie?
Listopad będzie u mnie miesiącem bardzo językowym, bo podjęłam się Wyzwania Poliglotki, o którym pisałam tutaj - KLIK . Mam nadzieję, że uda mi się wypełnić wszystkie cele i zobaczę efekty.

Jak Wam minął październik? 

19 komentarzy :

  1. Trzymam kciuki za wyzwanie :) Gratuluje liczby przeczytanych książek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może listopad będzie dla ciebie samopoczuciowo lepszy... A mnie... Mi październik mignął w mgnieniu oka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również październik szybko zleciał, ale może to i dobrze :-)

      Usuń
  3. Gratuluję i życzę dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wyniki!
    Mam nadzieję, że listopad będzie dla ciebie dużo lepszy pod względem zdrowotnym. Sama również miałam problemy zdrowotne od końca września aż do teraz, więc trzymam kciuki za to, żeby listopad był spokojny.
    Zachęciłaś mnie do Wyzwania Poliglotki i mimo, że minęło już kilka dni to mam nadzieję, że uda mi się nadrobić, bo to naprawdę fajna sprawa!
    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w listopadzie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) powodzenia w wyzwaniu i dużo zdrowia!

      Usuń
  5. Dla mnie też październik nie był najłatwiejszym miesiącem, szczególnie pod względem psychicznym. Byłam naprawdę zmęczona i nie miałam na nic siły, nawet na czytanie książek. Dopadło mnie chyba coś gorszego niż jesienna chandra..

    Gratuluję Ci takich wyników czytelniczych i trzymam kciuki za wyzwanie u Poliglotki!

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulację ilości przeczytanych książek! Parabellum <3
    U mnie październik mniej książkowy, bardziej filmowy. Liczę, że do końca roku uda mi się poprawić wynik przeczytanych książek na miesiąc.

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) mnie niestety Parabellum nie zachwyciło na tyle, by sięgać po drugą część. Wolę Mroza w innym wydaniu

      Usuń
  7. Strasznie szkoda, że październik nie był dla ciebie zbyt dobrym miesiącem, ale głowa do góry, w listopadzie na pewno będzie lepiej! Muszę w końcu zabrać się za Mroza, bo nie dość, że wszyscy go czytają to jeszcze w większości polecają!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! a po Mroza koniecznie sięgnij, bo według mnie warto:-)

      Usuń
  8. Kilka z przeczytanych przez Ciebie pozycji sama chętnie bym przeczytała, przede wszystkim powieści Remigiusza Mroza i Charlotte Link. A serię o Żandarmie uwielbiam i lubię do niej wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziesięć przeczytanych książek w miesiąc ... ładny wynik :) Z tej 10-tki czytałam tylko "Inferno" bardzo dawno temu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to już nie mogę doczekać się świąt! :)
    Dużo zdrówka życzę i szybkiej regeneracji!
    Bardzo dobry miesiąc, gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka