04.01.2017

Etutor - internetowa szkoła językowa

Mija miesiąc odkąd zaczęłam korzystać z platformy eTutor. Dzisiaj chcę się podzielić moimi, w zasadzie pierwszymi, wrażeniami.



Co to jest eTutor?

eTutor to internetowa szkoła języka angielskiego i niemieckiego, która pozwala nam na naukę o dowolnej porze, oferując szereg materiałów, które uprzyjemnią, ułatwią i uskutecznią naszą naukę.

A jak to działa?

✷Na początku jesteśmy proszeni o wypełnienie testu poziomującego, żeby zobaczyć, na jakim poziomie jesteśmy. U mnie jest to B1 i od takiego rozpoczęłam robić lekcje. Wiele materiału nie jest dla mnie żadną trudnością, a raczej powtórkami, ale pojawiają się też nowe słówka, czy zagadnienia gramatyczne.



✷Co według mnie wyróżnia tę stronę to fakt, że pozwala ona na doskonalenie zarówno słownictwa, gramatyki, ale też pisania, mówienia i rozumienia ze słuchu:
Pisanie
Ja zawsze miałam problemy ze zmotywowaniem się do pisania. Teraz już nie mam, bo dostaję zadanie, więc je robię bez wymówek, a od razu potem moja praca zostaje automatycznie sprawdzona przez komputer, który wyłapuje błędy i sugeruje, jak je poprawić.
Rozumienie ze słuchu
Co do rozumienia ze słuchu to są różne dialogi, po których czeka na nas krótki test, są także dołączone filmy z TED.com, które osobiście uwielbiam oglądać za ich motywujące treści.
Mówienie
Genialną sprawą są też zadania ze speakingu. Średnio co drugą lekcję dostajemy zadanie, żeby przeczytać na głos tekst. Nasz głos zostaje nagrany, dzięki czemu możemy sami wyłapać swoje błędy, zobaczyć, z wymową czego mamy problemy itd. A dla mnie to był sposób, żeby zacząć mówić głośno po angielsku (bo mój sprzęt pozostawia sporo do życzenia) i odważniej. Przyznaję, że początkowo miałam opory przed tymi nagraniami i pomijałam te zadania, ale szybko nadrobiłam zaległości i teraz obowiązkowo je robię. Przyzwyczaiłam się już do brzmienia swojego głosu po angielsku i czuję się pewniej.
Gramatyka
eTutor bardzo polubiłam właśnie za dużą ilość gramatyki. Ja nigdy nie przykładałam do tego większej uwagi, nie lubiłam się gramatyki uczyć. A teraz przychodzi mi to z łatwością. Praktycznie w każdej lekcji mamy jakieś nowe zagadnienie, a potem krótkie testy. Warto jeszcze zaznaczyć, że poruszane są tu naprawdę różne zagadnienia, nie tylko te podstawowe jak np. czasy. Czasami spotykam się z czymś, na co wcześniej nie zwracałam kompletnie uwagi, nie zastanawiałam się i popełniałam błędy, o czym już teraz wiem.
Słówka
W każdej lekcji jest jakaś porcja słówek. Czasami odnoszę wrażenie, że ich dobór nie jest dostosowany do poziomu, którego się uczymy, bo np. na B1 zdarzają się czasami naprawdę podstawowe słówka typu "desk", których uczy się na A1 (a przynajmniej ja się uczyłam). Ale są też oczywiście trudniejsze. Chcę jednak tu zaznaczyć, że lekcje są podzielone tematycznie i w każdej jest tych słówek kilka. Dlatego uważam, że nie można w 100% polegać na samych lekcjach eTutora jeśli chodzi o poznawanie nowych słówek, bo można liznąć tylko po trochu ze słownictwa tematycznego. Także warto mieć jeszcze inne źródło do nauki albo skorzystać ze zbiorów, które również są dostępne na eTutorze. Ale tak jak mówię - same lekcje to za mało, by poznać dobrze słownictwo.
⬩ Jak wyżej wspomniałam, na eTutorze dostępne są różne bazy słówek - od tych podstawowych po specjalistyczne typu medycyna, handel, architektura itd. Jest w czym wybierać.





✷eTutor połączony jest z genialnym słownikiem - Diki, który znam już od dawna ( i który polecam Wam m.in przy wpisie o czytaniu książek w oryginale). Ponadto podczas nauki można w każdej chwili kliknąć dwukrotnie na dane słówko, by poznać jego tłumaczenie, wymowę i jeszcze użycie w zdaniu.

✷Na eTutorze czeka na nas też mnóstwo gier językowych, które są świetnym urozmaiceniem. Moją ulubioną jest WorthSmith, czyli coś podobnego do Scrabbli. Gram w nią nałogowo! Oprócz tego znajdziemy tu memory, wisielca, krzyżówki oraz gry pomagające w ćwiczeniu rozumienia ze słuchu z podziałem na poziomy językowe. Jest także trener wymowy.




✷eTutor jest płatny. Cena uzależniona jest od pakietu, jaki sobie wybierzemy i od języka. Przykładowo kurs z angielskiego to koszt 99zł na 3 miesiące, 149zł za pół roku i 249zł za rok. Business English jest droższy, a język niemiecki tańszy. Jeśli chodzi o roczny koszt angielskiego, to miesięcznie płacimy ok.20zł. Warto jednak zaznaczyć, że często są różne promocje i można wykupić sobie te kursy taniej.  Cena może być minusem, ale czasami to właśnie fakt, że za coś płacimy, stanowi dla nas motywację do nauki, bo przecież nie chcemy, by nasze pieniądze przepadły. No i płacimy w tym przypadku za dobrze dopracowane materiały.
Żeby nie kupować kota w worku, jest oczywiście możliwość wypróbowania strony za darmo przez kilka dni. Warto z tej opcji skorzystać, żeby zaznajomić się z tą metodą nauki.

W jaki sposób uczę się na eTutorze?
Z racji tego, że mam obecnie więcej wolnego czasu na naukę poświęcam dosyć dużo czasu i codziennie przerabiam jedną całą lekcję, czasami dwie, gdy zagadnienia są dla mnie łatwe i nie muszę poświęcać im większej uwagi. No chyba, że czuję się przytłoczona ilością powtórek, wtedy stopuję. Bo powtórki robię oczywiście codziennie i uważam je za bardzo ważny punkt. Wiadomo, że zdobyta wiedza musi być stale utrwalana. Jeżeli chodzi o powtarzanie to dodaję do powtórek tylko i wyłącznie nowe słówka, a często całe zdania, żeby od razu uczyć się w kontekście i zgodnie z szykiem. A gdy mam ochotę to jako dodatek gram sobie w gry językowe, o których wspominałam już wyżej. 

Podsumowując...
Pierwsze moje wrażenie jest jak widać bardzo pozytywne. Na pewno za kilka miesięcy zrobię aktualizację i ponownie podzielę się swoją opinią, napiszę, czy coś się zmieniło. Jeżeli zastanawiacie się, czy warto, to ja powiem, że tak. Pamiętajcie jednak, że chociaż jest to taka internetowa szkoła, to nikt za nas dyscypliny trzymać nie będzie, nikt nie będzie stał nad nami z batem i pilnował, czy się uczymy. Dlatego dla bardzo dużych leniów, którzy wahają się, czy wybrać eTutor, czy tradycyjny kurs gdzieś stacjonarnie, polecam sprawę przemyśleć.

A na koniec jeszcze filmik, który oprowadzi Was po serwisie:

Wpis powstał we współpracy z platformą eTutor.pl

Więcej postów dotyczących nauki języków znajdziecie w kąciku językowym - KLIK

15 komentarzy :

  1. Może i bym tam zajrzała, bo mój angielski zaczyna coraz bardziej kulec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam serdecznie, tym bardziej, że wypróbować można za darmo:)

      Usuń
  2. Właśnie ostatnio myślałam o podszkoleniu się z języków obcych. Temat wart zastanowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto, bo znajomość języków to teraz podstawa:)

      Usuń
  3. Spadłaś mi z nieba z tym postem! Szkoda tylko, że jest to płatne. No, ale zastanowię się nad tymi lekcjami, bo są warte uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj najpierw za darmo i zobacz, jak Ci się spodoba:)

      Usuń
  4. Myślałam, że ta platforma jest droższa. Warto zainwestować te pieniądze z tego co widzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie warto, teraz chyba też mają jakieś promocje:)

      Usuń
  5. Również ubolewam na tym, że serwis jest płatny.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com
    Podaje link, abyś łatwiej trafił/a na moją stronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatny, ale myślę, że i tak zawsze warto skorzystać chociażby z darmowego dostępu na kilka dni:)

      Usuń
  6. W sumie to ceny mają całkiem przystępne:) Ciekawy pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu do tradycyjnych kursów to ceny są zdecydowanie przystępne:)

      Usuń
  7. Zastanowiłaś mnie tą stroną. W sumie 149 zł za pół roku to nie jest tak dużo. Hmmmm.... Dziękuję za ten wpis!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpieszę z informacją, że właśnie mają noworoczną zniżkę i roczny kurs można kupić 20% taniej:)

      Usuń
  8. Platforma, z tego co widzę, robi świetne wrażenie! Szkoda tylko, że można się na niej uczyć wyłącznie angielskiego i niemieckiego, gdyby był hiszpański, to nie wahałabym się ani chwili. Ale może pomogłaby pokonać strach przed mówieniem po angielsku. Ćwiczenia na rozumienie ze słuchu też bardzo by mi się przydały. Dzięki za wpis, pomyślę o eTutorze! :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka