21.01.2017

Językowo: Wydawnictwo [ze słownikiem]

Doskonale zdaję sobie sprawę, jak ciężko jest zacząć czytanie po angielsku, zwłaszcza jeżeli nasz poziom nie jest zbyt wysoki. Na przeciw naszym potrzebom wychodzi jednak stosunkowo młode wydawnictwo - Wydawnictwo [ze słownikiem], które postanowiło ułatwiać czytanie w oryginale, wydając znane książki ze słownikiem języka angielskiego. Pomysł świetny, a jak z wykonaniem?


Plusy:

  • Brak konieczności szukania w internetowych, czy klasycznych słownikach, bo słownik mamy na marginesie każdej strony. Dzięki temu czytanie idzie sprawniej. I to właśnie w tym punkcie tkwi fenomen tych książek. Tylko tyle i aż tyle.
  • Plusem zdecydowanie jest też cena publikacji. Na ogół wszelkie materiały do nauki są strasznie drogie, nie wspominając już o oryginalnych tytułach. A tutaj miła niespodzianka, bo książki tego wydawnictwa kosztują w okolicach 30-40zł (w zależności od tytułu), czyli tak jak zwykłe książki. Warto też zaznaczyć, że są łatwo dostępne, bo znaleźć można je np. w Empikach. Są też tytuły droższe np. "Przygody Sherlocka Holmesa", ale to już bardziej gabarytowa książka.
  • Oprócz słówek na marginesach w książkach znajdziemy jeszcze dwa, bardziej rozbudowane słowniki; na początku - z najbardziej popularnymi słowami występującymi w całej książce oraz na końcu, gdzie zebrane zostały w kolejności alfabetycznej wszystkie słówka z marginesów.

  • Oznaczenie poziomu. Nie jestem pewna, czy na wszystkich tytułach na okładce znajdziemy informację na temat poziomu trudności, bo mam u siebie dwa egzemplarze i na jednym jest taka informacja, a na drugiem nie, ale na stronie wydawnictwa każdy tytuł jest odpowiednio oznaczony. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie i dopasuje do swoich umiejętności.
  • I na koniec trochę o okładce. Chociaż początkowo miałam mieszane uczucia co do nich, to w sumie mi się podobają. Są minimalistyczne, proste, ujednolicone i jak dla mnie wyglądają ok. Ale to już wiadomo - kwestia gustu. No i najważniejsza jest przecież zawartość.


Ale niestety i minusów kilka się znajdzie, bo idealnie nie jest.

Minusy:

  • Słowniczki dołączone do każdej ze stron zawierają słówka uporządkowane według alfabetu. Według mnie jest to wada, która utrudnia płynne czytanie. Dużo wygodniej byłoby, gdyby były one umieszczone mniej więcej na wysokości tego słówka w tekście. Przynajmniej ja do takiej formy jestem przyzwyczajona. 
  • Przyczepić muszę się też do tego, że podane są tu chyba wszystkie możliwe tłumaczenia danego słówka. Po co? Nie mam pojęcia. Irytowało mnie to strasznie i utrudniało czytanie. Przyznaję się, że czasami nie wiedziałam, które tłumaczenie sobie wybrać. Podejrzewam, że wydawnictwo chciało zrobić te książki bardzo edukacyjne itd., ale trzeba też pamiętać, że takie różne tłumaczenia jednego słówka niewiele dają, bo najlepsze rezultaty i tak przynosi nauka w kontekstach. Jak mam być szczera to te słowniczki często bardziej mi przeszkadzały niż pomagały.  Myślę też, że będzie to duże utrudnienie dla osób początkujących, tym bardziej, że czasami (zwłaszcza w przypadku klasyki, gdzie ten język nie należy do najprostszych) nie jest to takie oczywiste, o które znaczenie danego słowa chodzi. Wprowadza to tylko niepotrzebny chaos. Myślę, że mógłby do tego posłużyć raczej ten ogólny słownik z tyłu. 

Czy polecam? Pomimo wymienionych minusów - TAK. Jest to świetna opcja dla chcących czytać po angielsku, bo dołączony słownik dużo ułatwia. Tylko starajmy się dobierać tytuły do swojego poziomu. Jeżeli jesteśmy na poziomie A1, to nie rzucajmy się mimo wszystko na typową klasykę, w której język nie jest najłatwiejszy. Wybierzmy za to coś łatwiejszego, może znanego nam z dzieciństwa albo coś współczesnego. Oferta wydawnictwa jest na tyle bogata, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem [ze słownikiem]

7 komentarzy :

  1. Książki tego wydawnictwa mnie zaciekawiły i mam nadzieję, że niedługo uda mi się po jakąś sięgnąć. Liczę na poprawienie swojego słownictwa,a przy okazji poznanie świetnych historii^^
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tymi książkami nauka angielskiego staje się przyjemniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama miałam możliwość przeczytania książki wydanej przez te Wydawnictwo i choć faktycznie - podawanie wszystkich możliwych znaczeń danego słowa było momentami irytujące, to z pewnością był to czas spędzony bardzo miło, z równoczesnym szlifowaniem języka. To świetna opcja dla osób, które dopiero chcą rozpocząć czytanie po angielsku :)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że wciąż się zgadzamy co do zupełnie niepotrzebnych tłumaczeń wszystkich słówek, o czym i ja swego czasu pisałam. Zdecydowanie powinny one się znaleźć na końcu książki. Jedyna różnica jest taka, że Ty te książki polecasz, a ja skutecznie się zniechęciłam i po żadną już nie sięgnęłam :) Może kiedyś wrócę, nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno przeczytam jakąś książkę tego wydawnictwa, chcę sama się przekonać, czy będzie to trudne, czy nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już troszkę o tych książkach, niestety jeszcze je widziałam uch na żywo, a z chęcią bym taką przeczytała, wiem, że wiele książek jest jeszcze piękniejsza, kiedy czytamy w oryginalnym języku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny sposób nauki, choć pewnie i mnie by przeszkadzało to, co wymieniasz w minusach.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka