07.02.2017

Sylwia Chutnik - Smutek cinkciarza


Tytuł: "Smutek cinkciarza"
Autor: Sylwia Chutnik
Ilość stron: 224
Wydawnictwo: Od deski do deski
Seria: Na F/Aktach








Po książki z tej serii sięgam w ciemno. Bardzo podoba mi się sam pomysł na nią oraz fakt, że są historie związane z prawdziwymi wydarzeniami. "Smutek cinkciarza" to kolejny tytuł, który przeczytałam. Kolejny, ale pierwszy, który mnie zawiódł.

Rozczarowała mnie mocno ta książka, ponieważ po przeczytaniu jej opisu miałam nadzieję na historię zbrodni i właściwie nie oczekiwałam niczego innego. Tymczasem otrzymałam coś, czego nie do końca potrafię nazwać. Generalnie podczas czytania stale zastanawiałam się, kiedy w końcu przeczytam coś o tej zbrodni oraz czy ja w ogóle mam w rękach dobrą książkę. Bo zbrodni nie było, i nie było, aż w końcu się pojawiła - na praktycznie ostatnich stronach. Nie ukrywam, że jestem rozczarowana, tym bardziej, że przez całą resztę się porządnie wynudziłam i ze zniecierpliwieniem przewracałam kolejne kartki.

Jeżeli chodzi o tematykę zbrodni to książka zasługuje na porządną naganę. Autorka skupiła się za to na przedstawieniu historii życia warszawskiego cinkciarza Wieśka i jego rodziny w czasach PRL. Klimat został świetnie oddany, można było poczuć wszechobecną biedę, szemrane interesy, a wplatane w treść słowa popularnych w tym czasie piosenek są fajnym urozmaiceniem. 

Chociaż mnie się nie podobała, to uważam, że byłabym niesprawiedliwa, gdybym definitywnie ją odradzała. Myślę, że "Smutek cinkciarza" spodoba się osobom, które chciałaby poczytać o życiu w czasach PRL, poczuć ten klimat. Jednak na rozbudowany wątek zbrodni, nagłe zwroty akcji nie ma co liczyć.

3 komentarze :

  1. Od jakiegoś czasu mam tę książkę w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw odniosę się do recenzji, może Ci to pomoże, może nie. Jest bardzo krótka (chociaż to akurat nie wada), czytam jeden akapit, a potem przechodzę do drugiego i piszesz znowu o tym samym, co w poprzednim akapicie. I nic nie wnosi.

    A co do książki - to nie pierwsza taka opinia o niej, jaką czytam. Myślę, że choćbym się miała rozczarować to i tak po nią sięgnę. Marzy mi się zebranie na półce wszystkich książek z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię twórczość Sylwii Chutnik, ale fabuła tej książki zupełnie mnie nie intryguje, więc tej lektury na pewno nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka