24.08.2017

Tomasz Marzec, Joanna Kryńska - Onkolodzy. Walka na śmierć i życie



Tytuł: "Onkolodzy. Walka na śmierć i życie"
Autor: Tomasz Marzec, Joanna Kryńska
Ilość stron: 250
Wydawnictwo: The Facto

Rak. To słowo brzmi już jak wyrok. A prognozy są dramatyczne i przygnębiające, bo chorych będzie tylko przybywać. To nieuniknione. Rak to cholernie trudny i nieprzewidywalny przeciwnik, a walka z nim, to walka nierówna. Ale są Oni, Onkolodzy, których wiedza i zaangażowanie może wiele. I to właśnie im poświęcona jest ta książka. Ona oddaje im głos.

Całkiem niedawno trafiłam na diagnostykę z podejrzeniem nowotworu. Na szczęście na podejrzeniach się skończyło, ale strach, który mnie wtedy ogarnął, wszystkie czarne wizje, były okropne. Dlatego nawet nie chcę sobie wyobrażać, co musi czuć osoba, która słyszy swój "wyrok" - rak. Nie chcę też sobie wyobrażać, co musi czuć najbliższa rodzina...

Lektura ta była dla mnie cholernie ciężka i przygnębiająca, bo boleśnie uświadamia, że nowotwory stają się plagą, że przechodzą do porządku dziennego i są przeciwnikiem coraz większej ilości ludzi. A warunki leczenia, mała ilość specjalistów to kolejne problemy, z którymi chory musi się mierzyć. Miejscami czytałam tę książkę ze złami w oczach, ogarniał mnie smutek, a gdy zaczęłam myśleć o tych wszystkich chorych, o dzieciaczkach, które cierpią już od najmłodszych lat... No nie, nie mogłam podejść bezemocjonalnie.

Z drugiej jednak strony, ta książka daje też jakąś nadzieję. Mnie pozwoliła uwierzyć, że są lekarze, onkolodzy, którzy mimo naszego trudnego i niesprzyjającego chorym systemu, są zdeterminowani i chcą walczyć o zdrowie swoich pacjentów. Lekarze, z którymi przeprowadzone zostały wywiady, pokazują się jako ludzie życzliwi i mimo wszystko - optymistyczni. A co najważniejsze - chcą pomóc. To ludzie tacy, jak my. Oni też chorują na raka, oni też się boją, czasami unikają badań profilaktycznych, nie chcą usłyszeć bolesnej diagnozy. Codziennie spotykają się z trudnościami, czy dylematami moralnymi. Szybko uczą się pokory. Jedno jest jednak pewne - ogromny szacunek się im należy.

3 komentarze :

  1. Nietrudno zauważyć szerzącą się plagę nowotworów i są to cholernie przykre statystyki, zwłaszcza gdy dotykają one najmłodszych mieszkańców Ziemi.
    Przeczytam książkę, skoro to tak emocjonująca i trudna lektura.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tematyka jest naprawdę ciężka - też sobie nie wyobrażam jak to jest zapaść na taką chorobę i co musi czuć rodzina chorego. Na pewno onkologom należy się ogromny szacunek, bo ich praca jest ciężka i pełna poczucia odpowiedzialności za czyjeś życie. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyobrażam sobie Twoją ulgę...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka