27.09.2017

English Matters nr 66 oraz jedzeniowe wydanie specialne

Dziś pora na kolejny przegląd językowych magazynów wydawnictwa Colorful Media. Zapraszam:)

Co kryje w sobie najnowszy, 66, numer magazynu English Matters?



Artykuły, które w szczególności mnie zainteresowały w tym numerze to:
  • tekst o znanej japońskiej artystce, Yayoi Kusamie, której sztuka jest bardzo specyficzna i oryginalna. Dotychczas nie wiedziałam o jej istnieniu, ale już nadrobiłam zaległości i zapoznałam się z jej twórczością i przyznać muszę, że robi wrażenie.

  • artykuł o nagości wszelkiej maści w reklamach i filmach, w przeszłości i w chwili obecnej, a do tego kilka określeń, którymi można nagość określać.
  • wirtualna wycieczka po mającym 300 lat słynnym Pałacu Buckingam, który nazywany jest domem królowej. Zawsze ciekawiło mnie, jak wyglądają takie miejsca od środka  i gdy będę miała okazję, to na pewno je odwiedzę.
  • artykuł, zdecydowanie zbyt krótki, o Brownies, czyli mitologicznych brytyjskich pomocach domowych. Tu także wspominany zostaje potterowski Zgredek.

  • tekst o amerykańskiej opiece zdrowotnej, która z perspektywy Polaka zdecydowanie poraża kosztami i zdaje się być przeznaczona tylko dla wybrańców. Jak już o pieniądzach mowa to w tym numerze znajdziemy kilka dialogów, a w nich mnóstwo przydatnych zwrotów związanych właśnie z kasą. 
  • podróż wgłąb Winchesteru, położonego 99 km od Londynu. To tu znajduje się znana w całej Europie katedra, która jest też miejsce spoczynku Jane Austen. 

To oczywiście tylko część artykułów, bo znaleźć można ich sporo więcej.


Teraz pora na najnowszy dodatek pt. "Food". Ten numer jest w stu procentach w moim stylu i pochłonęłam go w dwa dni. Jest on w całości poświęcony tematom, które związane są z jedzeniem, ze zdrowym stylem życia. Jestem bardzo zaskoczona, bo informacje tu zawarte są aktualne i zgodne z różnymi najnowszymi wytycznymi, co bardzo mnie ucieszyło.


W tym numerze przeczytamy m.in o

  • tzw. superfood, czyli bardzo odżywczych produktach, którym przepisuje się cudowne dla zdrowia właściwości
  • najbardziej znanych szefach kuchni, których zobaczyć możemy w telewizji
  • rozsądnych zakupach, które pozwolą zaoszczędzić pieniądze 
  • oznaczeniach na etykietach, w tym różnych dodatkach do żywności
  • tym, jak przez żołądek można trafić do serca ukochanej osoby
  • brytyjskim jedzeniu
  • jedzeniu w świecie bohaterów Jane Austen

  • substancjach alergizujących oraz o tym, jak mówić o swoich nietolerancjach znajomym, czy lekarzowi (kilka pomocnych dialogów)
  • śniadaniach, jakie jadają ludzie na całym świecie. Czy wiecie, co serwuje się w Japonii, Meksyku, czy Australii?

  • fotografowaniu jedzenia na Instagrama, w tym garść przydatnych porad, jak robić lepsze zdjęcia
  • pomysłach na koktajle
  • przystawkach, które można wykonać samemu w domu (wraz z przepisami!)
A wśród tych tematów zawarte został jeszcze różne zasady gramatyczne, na koniec jest też krótki test, który sprawdza naszą wiedzę po przeczytaniu całego magazynu.


"Food" to najlepsze wydanie English Matters, które dotychczas czytałam. Polecam serdecznie wszystkim miłośnikom zdrowego stylu życia, osobom zainteresowanym gotowaniem czy kulturą jedzenia na świecie.

Za magazyny dziękuję wydawnictwu Colorful Media.

23.09.2017

Katarzyna Berenika Miszczuk - Obsesja|Recenzja przedpremierowa


Tytuł: "Obsesja"
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Ilość stron:  416
Wydawnictwo: W.A.B
Premiera: 27.09.2017


Joanna Skoczek to młoda rezydentka na oddziale psychiatrycznym w jednym z warszawskich szpitali. Nie dość, że pani doktor musi poradzić sobie z życiowymi zawirowaniami, to jeszcze zaczyna dostawać w pracy coraz bardziej niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela, którym może być w zasadzie każdy. Na dodatek w szpitalu zostają znalezione zwłoki zamordowanej kobiety. Sytuacja robi się coraz bardziej napięta, a Aśka coraz bardziej przestraszona. Czy i jej coś zagraża?

Do sięgnięcia po "Obsesję" w pierwszej kolejności zachęciło mnie miejsce akcji, a mianowicie polski szpital psychiatryczny i generalnie cała ta medyczna otoczka. Zawsze mnie ciekawiło, jak to wszystko wygląda, a kto mógłby lepiej o tym napisać, jak nie autorka, która jest także lekarzem? Właśnie dlatego "Obsesja" to idealna książka dla osób, które są zainteresowane zawodem lekarza albo chcą poznać go od kuchni. Autorka wplata w akcję książki pewne wady tej profesji, ukazuje czarne strony medycyny. Ja osobiście bardzo zwracałam uwagę na te fragmenty. Autorka wie o czym pisze, więc książka jest po prostu wiarygodna i odpowiada polskim realiom. Mam nadzieję na kolejne tytuły w tym stylu!

Jednak spokojnie. "Obsesja" to nie tylko książka o zawodzie lekarza. Co to, to nie! Dla mnie jest to mieszanka powieści obyczajowej z wątkiem kryminalnym i oczywiście romantycznym, a perypetie Joanny to całkiem niezła komedia. Bo wiedzieć musicie, że bohaterowie to ważny punkt tej książki. Są to postaci barwne i różnorodne, obdarzone dużym poczuciem humoru. "Obsesja" to książka, przy czytaniu której świetnie się bawiłam i nie chciałam się z nią zbyt szybko rozstawać. To dobra rozrywka na nadchodzące jesienne i deszczowe wieczory.

Rozwiązanie zagadki, które przyszykowała autorka, jest zaskakujące. Nie udało mi się odgadnąć, kto jest sprawcą tego wszystkiego i byłam w lekkim szoku, kiedy się dowiedziałam. Miałam swoje podejrzenia, które oczywiście okazały się niesłuszne, a autorce udało się mnie wywieść w pole. Przyczepić się jedynie mogę do zbyt małej ilości napięcia, jak na thriller, ale pozostałe zalety są w stanie mi to wynagrodzić.

Za książkę dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal. 

19.09.2017

Jak zdać maturę rozszerzoną z angielskiego? -Mój plan nauki

Matura coraz bliżej, a wraz z nią dylematy, co na niej zdawać. Ja zdecydowałam się na chemię oraz język angielski. Na dobrym zdaniu matury z chemii zależy mi najbardziej i jest to mój priorytet, zaś do angielskiego podchodzę bardziej na luzie, chcę się sprawdzić i zobaczyć, jak efektywna jest moja nauka w domu, bo jeśli chodzi o rozszerzenie to na szkołę nie mam co liczyć.

Jaki jest mój plan nauki do matury?

Matura rozszerzona sprawdza umiejętności pisania, słuchania,czytania ze zrozumieniem oraz znajomość gramatyki. Czyli w zasadzie trzeba umieć wszystko. 

Słuchanie


Z rozumieniem ze słuchu do niedawna miałam spore problemy, ale trening czyni mistrza i jest mi coraz łatwiej. Wszystko dzięki uważnym słuchaniu podcastów (biernym także np. podczas gotowania, prasowania, jazdy samochodem) i oglądaniu po angielsku serialów (u mnie bez jakichkolwiek napisów). I tego też chcę się dalej trzymać i codziennie czegoś posłuchać. Do tego oczywiście dochodzą wszelkie filmiki na youtube, żeby osłuchać się z różnymi akcentami.



Dołączę także testy z różnych egzaminów językowych i jeśli znajdę to także z zeszłorocznych matur. Tak, żeby do słuchanego tekstu były też zadania, bo te często zawierają podchwytliwe odpowiedzi i najlepiej weryfikują nasze zrozumienie. Bo czymś innym jest zrozumienie ogólne tekstu, a czym innym zwracanie uwagi na każdy szczegół, czego akurat matura wymaga.

Czytanie ze zrozumieniem 


Regularnie czytam magazyn językowy English Matters oraz książki czy blogi po angielsku, ale jeśli chodzi o typowe zadania to będę po prostu robiła stare arkusze maturalne, bo to według mnie podstawa, jeśli chodzi o pisanie jakiejkolwiek matury. Planuję też posiłkować się materiałami z innych egzaminów językowych.


Pisanie


Tutaj jedyną możliwością jest pisanie, ale konieczna jest druga osoba, która nam nasze teksty sprawdzi. Osoba, która angielski zna na tyle dobrze, by wszystkie nasze błędy wykryć i poprawić. Najlepiej jeśli będzie to nauczyciel czy korepetytor albo native speaker.


Co do pisania to ja uczę się jeszcze typowych i uniwersalnych zwrotów, które można wykorzystać w każdym wypracowaniu. Warto takie wyrażenia znać, żeby nie stresować się jak zacząć, skończyć, czy rozwinąć swoją wypowiedź.

Gramatyka


Gramatyka... Oj, nie lubię gramatyki, przy dużej ilości czasów zaczyna mi się wszystko mieszać. Ale pewne rzeczy trzeba ogarnąć i dużo ćwiczyć. Ja posiłkuję się różnymi materiałami znalezionymi w internecie (np. na stronie ang.pl, gdzie nie brakuje testów wraz z odpowiedziami), mam też różne książki np. 
  • Maciej Matasek - "Ćwiczenia i testy leksykalno-gramatyczne"
  • Agnieszka Zębala - "Matura Companion. Struktury leksykalno-gramatyczne"
  • Janusz Siuda - "Gramatyka angielska do testów i egzaminów"
  • A. Prejbisz - "Gramatyka angielska w ćwiczeniach"
I tu też warto przerobić zadania z ubiegłorocznych matur.


Słówka


Nie wolno też zapominać o poznawaniu nowego słownictwa. Poziom rozszerzony wymaga jednak znajomości bardziej wyszukanych słów. Ja notuję nowe słówka, które napotykam w różnych książkach czy filmach, a następnie się ich uczę. Oprócz tego bazuję na bankach słów z repetytoriów językowych do matury rozszerzonej. 

A do efektywnej nauki słówek w dalszym ciągu polecam Memrise.

Tyle. Taki jest mój plan. Czy skuteczny - dowiem się w lipcu, po wynikach matur.

11.09.2017

Remigiusz Mróz - Czarna Madonna


Tytuł: "Czarna Madonna"
Autor: Remigiusz Mróz
Ilość stron: 460
Wydawnictwo: Czwarta Strona









Były ksiądz, Filip Szumski, ma wkrótce wziąć ślub ze swoją ukochaną - Anetą. Jednak podczas lotu do Jerozolimy, samolot z jego narzeczoną znika w tajemniczych okolicznościach. Nie wiadomo, co się stało i kto jest za to wszystko odpowiedzialny. Filip próbuje badać sprawę na własną rękę. Wkrótce jednak zaczyna dziać się z nim coś dziwnego...

Dzisiaj krótko, bo niewiele mogę napisać. Chociaż najlepiej pasuje mi tu stwierdzenie, że "Czarna Madonna" to moje największe (póki co) rozczarowanie tego roku. Tyle czekałam, by przeczytać tę książkę, byłam tak pozytywnie nastawiona, a po skończeniu odetchnęłam, że dałam w ogóle radę ją wymęczyć, bo naprawdę chciałam sobie darować jej czytanie. Jestem strasznie zawiedziona.

"Czarna Madonna" to horror, a raczej to coś, co horrorem być powinno. A czy było? Zapewne to sprawa indywidualna. Mnie jednak nijak ten tytuł wystraszył, moje serce nie biło szybciej, ciarek też nie miałam. Czytałam, czytałam, niedyskretnie patrzyłam na numery przewracanych stron i nudziłam się okrutnie! Niby momentami książka miała jakieś przebłyski świetności, ale nie na długo. Autor sili się na opisy, próbuje wywołać uczucie grozy, ale kompletnie mu to wychodzi. A przynajmniej mnie już takie sceny nie ruszają. Niestety opis z tyłu okładki jest bardzo mylący i sugeruje na inną treść...

Z jednej strony cieszę się, że autor jest takim płodnym pisarzem, ale jeżeli ma iść na ilość kosztem jakości, to coś jest nie w porządku. Mam nadzieję, że to tylko chwilowa potyczka.

03.09.2017

Podsumowanie sierpnia 2017


I stało się. Wrzesień się rozpoczął, a wraz z nim klasa maturalna. Czuję już na swoim karku oddech matury i mam świadomość, jak szybko ten czas zleci. Z pewnością nadchodzące miesiące nie będą łatwe i przyjemne, podejrzewam też, że na nadmiar wolnego czasu narzekać nie będę... Mam też wrażenie, że to będzie bardziej stresujące niż egzamin na prawo jazdy.

Tak więc jeszcze w te wakacje książkami się nacieszyłam i czytałam do woli. W sierpniu udało mi się przeczytać aż 15 książek:

1. Jonathan Safran Foer - "Strasznie głośno, niesamowicie blisko"
2. Joanna Kryńska, Tomasz Marzec - "Onkolodzy. Walka na śmierć i życie"
3. Marilyn Manson, Neil Strauss - "Trudna droga z piekła"
4. Remigiusz Mróz - "Czarna Madonna"
5. Michael Thomas Fad -  "Notatki samobójcy"
6. Jorn Lier Horst - "Felicja zaginęła"
7. Jeffrey Eugenides - "Middlesex"
8. Jeffrey Eugenides - "Przekleństwa niewinności"
9. Paulina Świst - "Prokurator"
10. Rosie Swak Pope - "Mała wielka podróż"
11. Jo Nesbo - "Więcej krwi"
12. Guillaume Musso - "Dziewczyna z Brooklynu"
13. Solomon Northup "Zniewolony"
14. Martin Pistorius - "Chłopiec-duch. Prawdziwa opowieść o prawdziwym powrocie do życia"
15. Margaret Aktwood - "Opowieść podręcznej"

W sierpniu, a konkretnie w jedno sobotnie popołudnie obejrzałam nowy serial produkcji Netlix - "Atypowego". Recenzja pojawiła się na moim nowym blogu - KLIK.

Plany na wrzesień?
Przestawić się na tryb:praca, szybko ogarnąć i zaplanować swoje dni, by znaleźć czas na drobne przyjemności.

A jak Wam minął sierpień? 
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka