23.09.2017

Katarzyna Berenika Miszczuk - Obsesja|Recenzja przedpremierowa


Tytuł: "Obsesja"
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Ilość stron:  416
Wydawnictwo: W.A.B
Premiera: 27.09.2017


Joanna Skoczek to młoda rezydentka na oddziale psychiatrycznym w jednym z warszawskich szpitali. Nie dość, że pani doktor musi poradzić sobie z życiowymi zawirowaniami, to jeszcze zaczyna dostawać w pracy coraz bardziej niepokojące listy od tajemniczego wielbiciela, którym może być w zasadzie każdy. Na dodatek w szpitalu zostają znalezione zwłoki zamordowanej kobiety. Sytuacja robi się coraz bardziej napięta, a Aśka coraz bardziej przestraszona. Czy i jej coś zagraża?

Do sięgnięcia po "Obsesję" w pierwszej kolejności zachęciło mnie miejsce akcji, a mianowicie polski szpital psychiatryczny i generalnie cała ta medyczna otoczka. Zawsze mnie ciekawiło, jak to wszystko wygląda, a kto mógłby lepiej o tym napisać, jak nie autorka, która jest także lekarzem? Właśnie dlatego "Obsesja" to idealna książka dla osób, które są zainteresowane zawodem lekarza albo chcą poznać go od kuchni. Autorka wplata w akcję książki pewne wady tej profesji, ukazuje czarne strony medycyny. Ja osobiście bardzo zwracałam uwagę na te fragmenty. Autorka wie o czym pisze, więc książka jest po prostu wiarygodna i odpowiada polskim realiom. Mam nadzieję na kolejne tytuły w tym stylu!

Jednak spokojnie. "Obsesja" to nie tylko książka o zawodzie lekarza. Co to, to nie! Dla mnie jest to mieszanka powieści obyczajowej z wątkiem kryminalnym i oczywiście romantycznym, a perypetie Joanny to całkiem niezła komedia. Bo wiedzieć musicie, że bohaterowie to ważny punkt tej książki. Są to postaci barwne i różnorodne, obdarzone dużym poczuciem humoru. "Obsesja" to książka, przy czytaniu której świetnie się bawiłam i nie chciałam się z nią zbyt szybko rozstawać. To dobra rozrywka na nadchodzące jesienne i deszczowe wieczory.

Rozwiązanie zagadki, które przyszykowała autorka, jest zaskakujące. Nie udało mi się odgadnąć, kto jest sprawcą tego wszystkiego i byłam w lekkim szoku, kiedy się dowiedziałam. Miałam swoje podejrzenia, które oczywiście okazały się niesłuszne, a autorce udało się mnie wywieść w pole. Przyczepić się jedynie mogę do zbyt małej ilości napięcia, jak na thriller, ale pozostałe zalety są w stanie mi to wynagrodzić.

Za książkę dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal. 

10 komentarzy :

  1. O, rezydent oddziału psychiatrycznego? To coś dla mnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie takie medyczne klimaty, dlatego strasznie się cieszę, że książka czeka już u mnie na półce . :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że napięcie nie jest bardziej wszechobecne, ale i tak mam wielką ochotę przeczytać ,,Obsesję''.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tylko Pustułkę tej autorki. Miło wspominam :) Ta za sprawą ciekawej akcji promocyjnej też mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę koniecznie sięgnąć też po inne książki autorki! A akcja promocyjna tej książki jest naprawdę świetna.

      Usuń
  5. Zapowiada się ciekawie. Lubię takie kriminaliki

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysł całkiem ciekawy, jednak mi pióro Pani Miszczuk za bardzo nie odpowiada :( Przy "Szeptusze" męczyłam się niemiłosiernie i trochę boję się sięgać po jej inne pozycje :(
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka