11.01.2018

Jorn Lier Horst - Gdy morze cichnie



Tytuł: "Gdy morze cichnie"
Autor: Jorn Lier Horst
Ilość stron: 325
Wydawnictwo: Smak Słowa
Tom: III
Cykl: Wiliam Wisting 

Twórczość Horsta bardzo sobie cenię. Wszystkie tomy, które dotychczas czytałam, były na zbliżonym poziomie i utrzymane w podobnym klimacie, więc i tym razem wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Niestety, ale trochę się zawiodłam.

Stavern to tylko z pozoru spokojne miasteczko, o czym po raz kolejny przekonuje się komisarz William Wisting, gdy przychodzi mu się zmierzyć z nowym śledztwem. Najpierw zostaje wezwany do jednej z aptek, gdzie znaleziony zostaje nieprzytomny mężczyzna z raną postrzałową brzucha. Niedługo później pali się jeden z domków letniskowych, a wewnątrz policja znajduje zwęglone zwłoki. Zbieg okoliczności? W to Wisting już nie wierzy, a sprawy komplikują się coraz bardziej.

Książki Horsta mają to do siebie, że są pisane bardzo skrupulatnie, z dbałością o szczegóły. A co za tym idzie, ciężko oczekiwać pędzącej na łeb, na szyję akcji, która porywa od pierwszej strony. Dla większości może to być minus nie do zaakceptowania, ja jednak polubiłam styl autora i pewną jego schematyczność, bo zawsze wiem, czego mogę oczekiwać. Jest też całkiem klimatycznie. Wisting jest dobrym obserwatorem, zdaje się być też trochę staroświecki, ale przy tym wyjątkowo normalny. To miła odmiana przy tych wszystkich policjantach wykreowanych na niepokonanych bohaterów.

Początkowo bardzo mi się podobało. Byłam zaintrygowana, gdy pojawiały się zwroty akcji i wszystko zaczynało się nieźle zapętlać. Jednak w pewnym momencie zaczęłam się gubić w tej grze przygotowanej przez Horsta, a ponadto zakończenie nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Miejscami książka była dla mnie zbyt przekombinowana. Ponadto powtarzający się motyw z córką komisarza, która wplątuje się w tarapaty, zaczyna już nudzić. Niestety tym razem książka nie powaliła mnie na kolana. Jest dobra, ale nic więcej.


04.01.2018

Pierre Lemaitre - Ślubna suknia


Tytuł: "Ślubna suknia"
Autor: Pierre Lemaitre
Ilość stron: 280
Wydawnictwo: Muza








Sophie pracuje jako opiekunka do dziecka w zamożnej rodzinie. Od pewnego czasu dzieje się z nią coś dziwnego; gubi różne rzeczy, zaczyna popadać w depresję, nie pamięta pewnych wydarzeń, nie jest sobą. Ale to jeszcze nic. Prawdziwe problemy zaczynają się, gdy Sophie odnajduje zwłoki swojego podopiecznego. Przerażona kobieta ucieka...

Ta książka jest naprawdę genialna! To naprawdę mocny thriller psychologiczny, który nie pozwala na chwilę wytchnienia. Chociaż to, co dzieje się na początkowych stronach, to jeden wielki chaos i nie do końca wiadomo, jak to wszystko interpretować, to warto czytać dalej, bo jest tylko ciekawiej i zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki. A zakończenie już w ogóle jest bardzo zaskakujące i podnoszące poziom książki na jeszcze wyższy. Pierre Lemaitre po raz kolejny mnie nie zawiódł; dał mi powieść zaskakującą i przede wszystkim oryginalną. Tego mi było trzeba!

Czytając tę książkę trzeba liczyć się z nadmiarem emocji. Ja podczas lektury ciągle czułam jakiś taki niepokój, może i lekki strach, gdy czytałam o tym, co działo się z główną bohaterką, jak stopniowo popadała w obłęd. Autor w przerażający sposób pokazuje, jak łatwo można manipulować drugim człowiekiem i przejąć kontrolę nad czyimś życiem.

Ja muszę koniecznie szybko nadrobić zaległości i przeczytać wszystkie jego pozostałe książki, których jeszcze nie miałam okazji poznać.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka